Terapia grupowa – dla kogo?

Terapia grupowa

Mówiąc wprost – na terapii grupowej najbardziej skorzystają osoby doświadczające trudności w relacjach. Jakich? Z osobą partnerską, rodziną, współpracownikami, szefem, ale też w tej najważniejszej z nich – czyli z sobą samym. W jaki sposób grupa pomoże lepiej radzić sobie w kontaktach?

Poprzez proces grupowy. Za tą nazwą kryje się szereg zjawisk wydarzających się, gdy ludzie przebywają ze sobą. Początkowa nieufność, przechodzenie z powierzchownej uprzejmości do czegoś głębszego; znacie to? Dzięki regularności spotkań, bezpiecznej atmosferze i kierunku wyznaczanym przez specjalistów, w procesie grupowym często wydarza się naprawdę wiele.

Dużą rolę odgrywają tu właśnie prowadzący, dokładnie śledzący bieg wydarzeń w grupie. Ich rolą jest bowiem przeprowadzenie członków przez proces w sposób świadomy. Pacjenci dowiadują się, jakie sygnały wysyłają otoczeniu i jak ich zachowania są odbierane, są też zachęcani do wglądu. Pozwala im to na dokonanie refleksji i finalnie korekty swoich zachowań. Auto-poprawę tego, co wcześniej utrudniało im życie. Czy grupa skierowana jest tylko wybranych?

Nie, w swoim założeniu jest ona otwarta i wskazana dla wielu osób z różnymi trudnościami. Chcesz spróbować? Pierwszym krokiem jest zapisanie się na konsultację kwalifikacyjną. Na bazie wstępnej rozmowy ustalimy, czy terapia grupowa to najbardziej skuteczny sposób leczenia w Twoim przypadku. Zrób krok ku głębszym i bardziej autentycznym relacjom – zarówno z innymi, jak i z samym sobą.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pracoholizm

Czy to już wypalenie psychiczne?

Zmęczenie jest naturalną częścią życia. Po intensywnym okresie pracy, stresującym projekcie czy trudnym czasie zazwyczaj wystarczy odpoczynek, aby odzyskać energię. Zdarza się jednak, że mimo

Czy da się uratować każdy związek?

Czy da się uratować każdy związek? To pytanie często pojawia się w momentach kryzysu, kiedy relacja zaczyna bardziej boleć niż dawać poczucie bliskości. W tle